niedziela, 25 listopada 2012

Kolczyki z listkami i psie smutki...

Witam :)

Chyba mnie ogarnia jakiś tumiwisizm ... Brzydkie określenie ale bardzo dobrze oddaje stan mojego samopoczucia... wszystko na czym się ostatnio skupiłam okazało się nieistotne... i błahe.
Kilka kolczyków ktore zrobiłam powstały  tuż  po opublikowaniu samouczka z listkiem jesiennym wiec nie specjalnie się wysiliłam... może następnym razem będzie lepiej.
Dziękuję za wyróżnienia :) Niezmiernie to miłe ale zdecydowanie bardziej cenię sobie Waszą obecność w komentarzach... wybaczcie proszę.












 Już tylko kilka dni do zakończenia mojej zabawy "candy  z lampionem",  zatem jeśli ktoś jeszcze  miałby ochotę przygarnąć to kolorowe maleństwo do swojego domu zapraszam do udziału.

Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

niedziela, 18 listopada 2012

Szklaneczkowo.

 Witam :)
Wykonałam kolejne szklaneczki w krzykliwych kolorach, były ze mną na warsztatach i przyciągały wzrok
Nie wiem czy z taka ozdobą mogłyby funkcjonować jako przedmiot użytkowy ... bowiem na ozdobę mają służyć i swoim istnieniem opowiadać jak to można Fimo ze szkłem pożenić.
Wrzucam kilka zdjęć nie mogłam się bowiem zdecydować które mam zamieścić więc zamieszczam wszystkie.









 A dla przypomnienia dodam jeszcze że można się zapisać na trwające na moim blogu candy http://kamino70.blogspot.com/2012/10/a-moze-tak.html


     Lampionik jest oklejony Fimo.
 Na wzór złożyło się kilkanaście różnych bloczków z wzorem które samodzielnie "składałam".
Zapraszam serdecznie .

Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

niedziela, 11 listopada 2012

Jeszcze jesiennie

Witam :)
Mam dla Was kolejny samouczek.
Bloczek z wzorem millefiori "jesienny liść ".



Bloczek millefiori z wzorem "jesienny liść".



Potrzebujemy pięciu kolorów modeliny, nożyk do cięcia, wykałaczki oraz chętne do zabawy ręce. Zaproponowany wzór można wykonać w dowolnej wersji kolorystycznej z użyciem dowolnej marki modeliny. Zanim przystąpimy do tworzenia bloczka należy  wyrobić modelinę. Wyrabianie zaczynamy od jasnych kolorów.


Z żółtej modeliny kształtujemy wałeczek.  Natomiast za pomocą akrylowego wałka tworzymy arkusz z pomarańczowej modeliny  ( zamiast akrylowego wałka możemy użyć szklanki lub  słoiczka).

Arkusik przycinamy do długości bloczka.

Owijamy bloczek żółtej modeliny arkusikiem pomarańczowej. Powstaje wałeczek z wzorem.

 Staramy się połączyć końce pomarańczowego arkusza "na styk", nie "na zakładkę"!

Rozwałkowujemy na arkusz modelinę czerwoną, przycinamy ją na wymiar i owijamy wałeczek.

Końce arkusza zlepiamy "na styk".

Z zieloną modeliną postępujemy analogicznie.

Tak przygotowany wałeczek z wzorem łagodnie rolujemy na blacie roboczym aby zniwelować szwy (miejsca złączenia "na styk")

   Rolujemy delikatnie starając się aby wałeczek z wzorem zachował swoją grubość.

    Wałeczek z wzorem  musi chwilę "odpocząć" zanim przystąpimy do kolejnego etapu. W tym czasie z brązowej modeliny formujemy cienki arkusz.


Arkusz brązowy odkładamy na bok. Wałeczek z wzorem dzielimy nożykiem na dwie polowy wzdłuż wałeczka jak na zdjęciu


 Połówki dzielimy na ćwiartki, w nacięcia wklejamy docięte na wymiar arkusze brązowej modeliny. Wszystkie części składamy razem i lekko dociskamy. właśnie zrobiłyśmy tzw."żyłki"naszego listka.


Docinanie na wymiar arkusza brązowej modeliny.



Kolejne cięcie wykonujemy na ukos, przyklejamy do prawej połówki wzoru przycięty na wymiar arkusz brązowej modeliny...



...lewą połówkę wzoru obracamy w palcach o 180 stopni, czyli do góry nogami i dociskamy do siebie...




...mamy listek, troszkę jeszcze trzeba go dopracować. Lekko ściskamy wałeczek w palcach aby wszystkie powierzchnie należycie do siebie przywarły.

 Pozostały brązowy arkusz modeliny, docinamy na wymiar i ...

... i owijamy wałeczek z wzorem.

Pozostaje nam tylko zredukować wzór.  Czynność wykonujemy od środka do zewnątrz.Uciskając i jednocześnie rozciągając  bloczek równomiernie w palcach skutecznie go redukujemy czyli zmniejszamy jego przekrój. 

 Na koniec możemy wyprostować nierówności tocząc wałeczek z wzorem po blacie roboczym, czynność tą wykonujemy delikatnie.

 Prawidłowo zredukowany wzór różni się od oryginalnego tylko wielkością.

Pozostaje nam tylko pokroić na plasterki wałeczek z wzorem. Ale to tylko jedna z możliwości...

 Plasterki układamy na szkiełku lub na papierze do pieczenia i wypiekamy w piekarniku.Pieczemy w piekarniku w temperaturze zalecanej przez producenta masy, np dla Fimo soft jest to max 110 stopni C przez okres 30 min. Można również gotować w wodzie koraliki niestety mogą się wówczas  odkształcać a woda pozostawi na nich osad wapienny. Wypalone koraliki pozostawiamy do wystudzenia w piekarniku. Zanim wypieczemy pierwszy raz nasze wyroby należy zrobić test temperatury piekarnika lub użyć przy wypalaniu termometru wewnętrznego.
Nie należy wypiekać koralików w kuchence mikrofalowej!!


Po wypieczeniu robimy otworki za pomocą narzędzia, w moim przypadku jest to Dremel Fortiflex.
Bloczek z wzorem możemy wykorzystać również w inny sposób ale o tym w następnym tutorialu.



Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

wtorek, 6 listopada 2012

Naszyjnik z kwiatkami.

 Jeszcze raz niebieski z brązem całość na łańcuszku w kolorze antycznego mosiądzu z koralikami zakupionymi w Beads.pl polecam zakupy, można tez zajrzeć na bloga sklepu http://bepositive.pl/ przemili ludzie :)
 Uciekam  i zapraszam do udziału w otwartych warsztatach w empiku Arkadia w Warszawie:) tym razem w spotykamy się w piątek 09.11 o godzinie16.00 do 18.00. Nastąpiła zmiana godzin!! Warsztaty odbędą się o godzinę później czyli 17.00 do19.00.
Natomiast w sobotę zapraszam na warsztaty do Wola Park na godzinę 16.00 do 18.00.





Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)


sobota, 3 listopada 2012

Lorien i wymianka

 Witam :)
Przedstawię dziś zrobiony niedawno mały komplecik liść Lorien z filmu Władca Pierścieni. Wprawdzie  jest nie całkiem taki jak w filmie, zamawiający zgodził się że listki będą tylko inspirowane liściem Lorien. Praca przysporzyła mi nie lada radości lubię robić coś innego niż zazwyczaj. Pnącze którym oryginalny liść jest owinięty zrobione z fimo wyglądało zbyt "ciężko" użyłam zatem drucika posrebrzanego.
Wywiązałam się z tematu najlepiej jak umiałam, właścicielka podobno była zadowolona ...







A tak z innej beczki ... odwiedził mnie pan listonosz i przyniósł mi  niespodziewanych uroczych gości :D
Jak pamiętacie pisałam o warsztatach fimo w Blue city na których to poznałam  Beatę Koc http://pracowniabeatykoc.blogspot.com/  Beata na moje warsztaty przyjechała nieprzypadkowo z co bardzo Jej dziękuję. W wyniku naszego spotkania powstała mała wymianka ... wczoraj odwiedził mnie pan listonosz i przyniósł mi  niespodziewanych uroczych gości :D Wiedziałam że misiaczek do mnie przyjedzie a tu jeszcze to maleństwo wychyla glówkę z koperty :))Aniołek jest tak pocieszny że będzie moim aniołem dobrego humoru, nie sposób się nie uśmiechnąć jak się na niego patrzy. Prześliczne maleństwa, jestem nimi zupełnie zauroczona. Beato dziękujemy BARDZO!


Przypominam o trwającej na moim blogu zabawie Candy z lampionem do udziału w którym gorąco zapraszam
                                http://kamino70.blogspot.com/2012/10/a-moze-tak.html


Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)